niedziela, 8 grudnia 2013

Rozdział 35 " Czy mogę?"

AMANDA'S POV

Odwróciłam się aby zobaczyć Louisa. Wpatrywał się w nas. Na chwilę moje oczy spotkały jego. Złapałam Josh'a za rękę i zaczęłam biec wzdłuż chodnika jak najdalej od Louisa. Obejrzałam się i zobaczyłam jak chłopak mnie goni. Kurwa! Josh's biegł koło mnie. Był znacznie szybszy ode mnie. Musiał to zauważyć, ponieważ wziął mnie na ręce jak pannę młodą i kontynuował ucieczkę. Objęłam rękami jego szyję i popatrzyłam do tyłu. Widziałam jak Louis nadal nas goni. Widziałam że Josh był nadal znacznie szybszy od Louisa nawet gdy miał mnie na rękach. Nagle poczułam jak ktoś biegnie wprost na nas. Josh obił się o ziemię nadal trzymając mnie w swoich ramionach. Podniosłam sie i zobaczyłam Niall'a który stoi z szeroko otwartymi oczami.

- O mój Boże ! Przepraszam Amanda. Nic ci się nie stało ? - zapytał pomagając nam wstać

- Jest dobrze- wybełkotałam szybko

Obróciłam się i zobaczyłam jak Louis dobiega do nas. Wiedziałam że jeśli go nie zatrzymam to nawrzeszczy i nastraszy tak  Josh'a i Niall'a że nigdy więcej mnie nie dotkną.

- Nie! Amanda! Stój - wrzasnął Josh a ja  zaczęłam biec wzdłuż chodnika  w kierunku Louisa.

Na ustach Louisa wymalował się chytry uśmieszek gdy zobaczył że biegne w jego kierunku. Im bliżej byłam jego uśmiech stawał się szerszy .

- Amanda! Czekaj! - wrzasnął Niall gdy biegł za mną

- To debil! Proszę zatrzymaj się ! - usłyszałam inny głos. To był Harry .

Byłam właśnie naprzeciwko Louisa. Rozłożył on swoje ramiona ale ja odwróciłam się i zbiegłam w dół alei.
Zorientowałam się że gdyby Louis mnie złapał nie było by tak wesoło i kolorowo.

- Amanda! Wracaj tu kurwa! Jeśli się kurwa nie zatrzymasz to przysięgam Bogu że zerżnę Cię tak że nie będziesz miała z tego przyjemności. - wrzasnął Louis gdy biegł za mną.

Spojrzała się do tyłu. Nikogo oprócz nas tam nie było. Byłam tylko ja i Louis. Zbiegłam na dół do innej alejki i skręciłam w prawo. Skręcałam w różne alejki  tak wiele razy aby tylko go zgubić.
Nagle skręciłam w lewo i szybko tego pożałowałam. To był mój koniec. Louis w końcu mnie złapał. Szybko oplótł moje ramiona i uniósł tak abym na niego spojrzała.

- Dlaczego ode mnie uciekasz.? Wystraszyłaś mnie- wyszeptał. Pojedyncza łza spłynęła po jego policzku. Szybko objął mnie i mocno przytulił .

- Louis muszę Ci coś powiedzieć- wybełkotałam.

Trochę się ode mnie oddalił ale nadal był blisko.  Łzy spływały po jego policzku gdy na mnie patrzył. Myślałam aby powiedzieć mu coś co nie było zbytnio ważne ale potrzebowałam powiedzieć mu co naprawdę myślę. Łzy spływały po moich policzkach a ja wpatrywałam się w moje buty. Louis lekko pociągnął moją brodę tak że teraz patrzyłam prosto w jego oczy. Mój obraz był nie wyraźny przez łzy. Jego oczy też tonęły w łzach .

- Możesz mi powiedzieć co tylko chcesz kochanie- powiedział szybko i pocałował mnie w czoło ale zaraz po tym znowu patrzył mi prosto w oczy.

Wzięłam głęboki oddech i próbowałam się uspokoić.

- Louis myślę że to nie zadziała . - wymamrotałam

- Co masz na myśli - zapytał bardzo cicho niemal szepcząc. Coraz więcej łez spływało po jego policzku

- Ranisz mnie Lou, kocham cię ale nie mogę być z osobą która mnie rani. - powiedziałam i zamknęłam szybko oczy gdy łzy zaczęły spływać na ziemie.

- Więc... Coooo masz zamiar po-powiedzieć??- zapytał a jego głos łamał się od płaczu.

Panowała dłuuuga cisza. Otarłam łzy z mojego policzka ale szybko pojawiły się nowe.

- Myślę że nie zniosę tego więcej. - wymamrotałam

- Więc zryy-ywasz ze mną? - zapytał a łzy spływały z jego policzka niekontrolowanie

- Tak myślę . - wyszpetałam

- Ale-e Amanda . Kocham Cię. Proszę nie opuszczaj mnie. Nie mogę znieść tego że jestem daleko od ciebie. Potrzebuje cię . Nie będę cie więcej ranić. Przepraszam za wszystko co tobie zrobiłem. Przepraszam za to że nie mogłem cię chronić. Przepraszam że raniłem twoich przyjaciół i za te cholerne więzienie. Przepraszam że płakałaś przeze mnie i czułaś się źle. Przepraszam cię za wszystko. Proszę nie opuszczaj mnie. Potrzebuję cie.. Proszę! Proszę nie odchodź ! - wyszeptał a jego łzy zaczęły szybciej spływać. Z powodu płaczu z trudem łapał powietrze.

- Amanda naprawdę cię przepraszam. Po prostu nie chcę abyś odeszła. Kocham Cię  Amanda. Kocham Cię bardziej niż kogokolwiek. Świat jest dla nas. Bez ciebie jestem nikim. Rozumiem że może nie jestem idealnym chłopakiem ale się staram . Próbuję i staram się po to abyś była szczęśliwa.. Jestem kurwa pojebańcem. Myślę że nie będę w stanie patrzeć jak odchodzisz. Proszę cię Amanda nie odchodź. Kocham Cię.

- Ja też cie kocham Louis. Nie mogę więcej tego robić . Skończyłam z tym. - wybuchłam płaczem.

Louis mocno mnie objął a ja płakałam w jego klatkę piersiową. Masował moje plecy o kołysał w przód i w tym. Próbował mnie pocieszyć. Słyszałam jak pociąga nosem kilka razy. Nadal płakał. Zaczął płakać co spowodowało że zaczęłam płakać jeszcze bardziej.

- " Kochanie, czym my się stajemy?
To tak jakbyśmy wciąż biegli
Cały dzień w ruchu
Mogę schylić się aby cię uścisnąć lub zachowywać się jakbym cię nie znał
Ale ciebie chyba nie obchodziłoby, co bym zrobił
Co stało się z tą dziewczyną, którą znałem
Chcę po prostu aby między nami było tak jak dawniej

Czy nasz pocałunek w ogóle cię poruszył, kochanie?
Czy to, że cię pragnę, doprowadza cię do szaleństwa?
Czy mam twoją miłość, czy to mi nadal wystarcza?
Powiedz, czy tak jest czy nie jest, kochanie?
Daję ci wszystko, czego pragniesz?
Czy wolałabyś odwrócić się i zostawić mnie samego?
Czy powinienem po prostu się poddać i iść dalej?
Kochanie, powinienem?

Pamiętam, jak nie mieliśmy niczego
Oprócz idealnej, prostej miłości
Kochanie, to były czasy
Wtedy nasza miłość była dzika i wolna
Ale teraz krytykuję wszystko co widzę

Czy nasz pocałunek w ogóle cię poruszył, kochanie?
Czy to, że cię pragnę, doprowadza cię do szaleństwa?
Czy mam twoją miłość, czy to mi nadal wystarcza?
Powiedz, czy tak jest czy nie jest, kochanie?
Daję ci wszystko, czego pragniesz?
Czy wolałabyś odwrócić się i zostawić mnie samego?
Czy powinienem po prostu się poddać i iść dalej?
Kochanie, powinienem?

Nadal daję ci to, co potrzebujesz?
Nadal zapieram ci dech w piersi?
Czy wywołuję u ciebie iskrę w głębi serca, kochanie, czy tak jest?

Czy nasz pocałunek w ogóle cię poruszył, kochanie?
Czy to, że cię pragnę, doprowadza cię do szaleństwa?
Czy mam twoją miłość, czy to mi nadal wystarcza?
Powiedz, czy tak jest czy nie jest, kochanie?
Daję ci wszystko, czego pragniesz?
Czy wolałabyś odwrócić się i zostawić mnie samego?
Czy powinienem po prostu się poddać i iść dalej?
Kochanie, powinienem?

Powiedz kochanie, mogę spróbować jeszcze raz?
Mogę kochanie, mogę?****" -śpiewał Louis

Rozluźnił on nasz uścisk i wpatrywał się we mnie. Łzy nadal mu spływały po policzku gdy na mnie patrzył .

- Amanda, czy mogę dostać jeszcze jedną szanse, czy chcesz ze mną zerwać na dobre. ? - Louis zapytał gryząc swoje usta gdy czekał na odpowiedź.

--------------------------------------------------
 **** Tekst piosenki Luke Bryan - Do I

Heeeeeeej *_*
Oto jest kolejny rozdział <33
Jak tam wrażenia. ?
UWAGA!
Dobra wiadomość : Autorka tego opowiadania znowu zaczęła pisać nowe rozdziały :)

100 KOMENTARZY = NEXT 

104 komentarze:

  1. Nie rozumiem


    Tak ją kocha a przy najbliższej okazji jej wpierdoli ...


    Czy tylko ja miałam zboczone myśli jak powiedzial
    'Bo Cię zerżne tak, ze nie będzie Ci miło' ?
    Hah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie tylko ty xD

      Usuń
    2. oooooo.../! ja też xD

      Usuń
    3. oj nie tylko ty ,ale ja na jej miejscu bym mu na to pozwoliła xD (BO TO WKOŃCU LOUIS) xD

      Usuń
  2. o boże,mam nadzieje że bedą razem

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny rozdział !

    OdpowiedzUsuń
  4. Już nie mogę się doczekać co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę, dodaj jak najszybciej kolejny. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. aaaaaaaaaa! next <3, dobijemy 100? ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW !!! jestes swietna <3 Kocham cię :D nie dosłownie xd pisz nastepny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. omg Oo
    aż ja płacze ..
    nie mogę następnej części się doczekać ;3
    pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  9. wow super xd czekam nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Nwm co napisać....po prostu bomba !!!!
    Czekam na nn!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że mu wybaczy <3 ~@heroineNialler

    OdpowiedzUsuń
  12. Boże ale akcja się rozkręciła !!!
    nEXT !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny mam nadzieje że da mu jeszcze jedną szanse musi mu dać <3 plliss dodaj next:D

    OdpowiedzUsuń
  14. W takim momencie !? Jka mogłaś y.. GRRRR :D Czekam na kolejny !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super!!! Czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  16. genialne ! oby Amanda mu wybaczyła :) !

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozdział boski
    Ale w takim momencie ....... naprawdę xd
    Czekam na next :*******

    OdpowiedzUsuń
  18. dodaj szybko nowy , ciekawe co mu odpowie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam nadzieje że ona zauważy że bardzo mu ma niej zalezy

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejuuu niech da mu tą szanse!
    Hah zakochałam się.
    Chcę już następny rozdział <33
    @TataraLoves1DLM

    OdpowiedzUsuń
  21. kocham to twoje tłumaczenie

    OdpowiedzUsuń
  22. Amanda mnie naprawdę wkurwia, moje zdanie. Dziękuje.
    Czekam z niecierpliwością na następny <3
    coś czuje, że Amanda jest tak naiwna,że wybaczu Lou i da mu kolejną szansę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mega !!! *,* Amando wybacz Lou

    OdpowiedzUsuń
  24. Rozdział jak zawsze super, Dobra wiadomość zajebista, a moje wrażenia kurewskie XD Kocham to

    OdpowiedzUsuń
  25. Supcio,jak zawsze ;)) Piękny tekst piosenki...mam nadzieje,że Amanda da Louisowi jeszcze jedną szansę.Przecież go kocha,a on ją.W dodatku Lou płakał,a to nie zdarza się często.On mówił to na prawde szczerze...Super wiadomość,humor mi się poprawił ;D <33

    OdpowiedzUsuń
  26. Boooski !!! Mam nadzieję, że Amanda mu wybaczy :) Czekam nn ;*
    Xoxo @JustynaJanik3

    OdpowiedzUsuń
  27. To grzech kończyć w takim momencie. Ciekawe, co odpowie Amanda. Oby się zgodziła.

    OdpowiedzUsuń
  28. czekam na nexta !

    OdpowiedzUsuń
  29. Boże!! Co dalej?? *o*

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny *.* czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
  31. zlituj sie bo zwariuje..

    OdpowiedzUsuń
  32. jejciu już nie mogę się doczekać co się dalej stanie aaa

    OdpowiedzUsuń
  33. Next <3 kocham ten fanfict

    OdpowiedzUsuń
  34. Proszę daj kolejny. xx

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie mogę się doczekać co będzie dalej..

    OdpowiedzUsuń
  36. mam nadzieje że bedą razem

    OdpowiedzUsuń
  37. Amanda nie opuszczaj Louis'a !!! DAJ MU OSTATNIĄ SZANSE NIE ZMARNUJE JEJ !!! Nie mogę się doczekać następnego tak mało brakuje do 100 komentarzy !!!! Jestem ciekawa co powie Amanda czy da mu tą szanse.
    Aaaaaaaaaaaaaa kocham to tłumaczenie a wieści bardzo dobre nie ma jeszcze zakończenia tak się cieszę bo to nie koniec przygód Amandy i Louis'a !!!!!!
    Dziewczyny nawet nie wiecie jak ja to doceniam że wolne chwile spędzacie na tłumaczenie tego bloga jestem wam wdzięczna za to <3 KOCHAM WAS !!!!!! <3 <3 - Zuzia ''Snoopyx'' <3 <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  38. Amanda musi wybaczyć Luisowi

    OdpowiedzUsuń
  39. Czekam na nastepny..:p

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie moge sie doczekac, kiedy bd nastepny<3:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Niech sie o nia postara.. Louis ma uczucia?:D

    OdpowiedzUsuń
  42. No prosze, a wiedzialam ze tak sie potoczy:)

    OdpowiedzUsuń
  43. setna 100 komentarzy aaaaaaaa kocham to

    OdpowiedzUsuń
  44. Meggaaaaa kocham wasze tlumaczenia !!!

    OdpowiedzUsuń
  45. CUDOWNY *-* czekam na next. -Ewa xx

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie moge znaleźć słów to jest po prostu ffhjjdtxegynkmg<3<3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  47. podekscytowana jestem nextem

    OdpowiedzUsuń
  48. dodaj kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  49. juz jest 100 :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Amanda tego nie zrobi, nie odejdzie od Lou... oby nie...

    OdpowiedzUsuń