piątek, 4 kwietnia 2014

Rozdział 52 "Kręgle i Pizza"

AMANDA'S POV

Nie mogłam zasnąć ostatniej nocy. Cały czas wpatrywałam się w sufit. Założyłam spodenki i koszulkę zanim weszłam do łóżka i naszczęscie Louis założył również bokserki. Nie mogłam wyjść z pokoju. Louis objął mnie tak mocno że nie udało by mi się wyjść bez budzenia jego. Bałam się że mógłby zrobić mi coś więcej. Nagle wciągnęłam powietrze usłyszałam ruchy chłopaka. Chyba się rozbudzał. Otworzył oczy i popatrzył się na mnie. Usiadł na łóżku. Skorzystałam z tego że już mnie nie obejmuje i również wstałam. Kierowałam się w stronę wyjścia
- Czekaj- powiedział Louis powodując że się zatrzymałam.
-Co się stało ? - zapytał chłopak
Przez chwilę panowała cisza. Wpatrywałam się w moje stopy unikając odpowiedzi.
-Skradłeś mi dziewictwo. - powiedziała cicho
- Ja co? - zapytał Lou szybko podbiegając do mnie. Stanął obok mnie i podniósł moją brodę tak że teraz mieliśmy kontakt wzrokowy.
- Możesz po prostu wyjść? - powiedziałam ale mój głos zaczął się łamać. Płakałam
- Amanda, tak mi przykro- zaczął ale nagle zamilkł, chyba nie wiedział co powiedzieć.
- Czy możesz po prostu wyjść? - wymamrotałam patrząc na niego a pojedyncza łza spłynęła po moim policzku.
Przyciągnął mnie do siebie i próbował przytulić ale go odepchnęłam. Widziałam jak jego oczy stają się mokre.
-Amanda naprawdę mi przykro- mówił przygryzając wargę zarazem.
- Louis po prostu wyjdź, proszę- mówiłam a łzy wylewały mi się z oczu.
-Amanda..- zaczął Lou ale przerwało mu pukanie do drzwi
Odepchnęłam go od siebie i szybko zbiegłam na dół. Otworzyłam drzwi i ujrzałam Nialla. Louis podążył za mnie i zszedł na dół. Czułam jak stanął za mną. Nie zwracałam na to uwagi. Rzuciłam się na Nialla a on odwzajemnił gest i również mnie przytulił. Oparłam głowę na jego ramionach.
 Odepchnęłam Nialla od siebie i powiedziałam
-Daj mi minutę, zaraz będę gotowa.
Blondyn oparł się o drzwi i zaczął czekać na mnie. Ja w tym czasie szybko pobiegłam na górę. Strasznie mnie to zdziwiło ale Louis poszedł za mną. Gdy weszłam do pokoju wzięłam z ziemi bluzę chłopaka i podałam mu ją .
- Masz swoją bluzę z powrotem - powiedziałam podając mu bluzę ale on jej nie przyjął
- Amanda, proszę! Tak bardzo Cię przepraszam- wymamrotał drżącym głosem. Zaczął płakać
- Nie chce jej.- wcisnęłam bluzę w jego ręce i rzekłam : - Zatrzymaj ją
Wypchnęłam Lou za drzwi i je zamknęłam na klucz. Przebrałam się w jasny podkoszulek, jeansy i zielony sweter. Zrobiłam sobie lekki makijaż i uczesałam włosy. Od kluczyłam drzwi a chłopak od razy wszedł do pokoju.
-Amanda jesteś taka piękna.- powiedział Louis. Normalnie bym się zaczerwieniła  ale tym razem się tak nie stało.
- Louis po prostu wyjdź! Porozmawiamy później- strasznie mnie irytował
 W końcu się posłuchał i wyszedł i zszedł na dół po schodach a chwilę później ja do niego dołączyłam. Wyszedł ze mną na dwór i kilkakrotnie wypowiedział słowo "przepraszam" ale ja go zlekcewazyłam i całą swoją uwagę skupiłam na Niallu.
- To co gotowy na kręgle?- zapytałam blondyna
Niall otworzył mi drzwi i skinął głową. Weszłam do samochodu i ujrzałam Harrego siedzącego na tylnym siedzeniu. Po chwili dołączył do nas Niall. Na tą chwilę czekałam w końcu nie widziałam chłopaków aż 1 dzień.
- Hej śliwki w cukrze. - powiedział blondyn uśmiechając sie do mnie
Zaczęłam się śmiać ale to nie był szczery śmiech. Ten poranek nie był dla mnie idealny. Byłam zła, smutna i na dodatek nie wiedziałam co mam zrobić. Na szczęście Harry i Niall nie zauważyli mojego złego humoru. Koszmarem byłoby dla mnie tłumaczenie im dlaczego mam taki zły humor.
Niall zaczął kierować. Jechalismy w przeciwnym kierunku niz poszedł Louis. Po chwili w koñcu dojechalismy na miejsce. Podeszlismy do kasy i wybralismy tor. Zawodników bylo 3 : Ja, Harry, Niall.
Jako pierwsza rzucalam ja. Bylam okropnym graczem. Kula wylalowala z hukiem na torze a na dodatek nie zbilam zadnego pacholka. Pieprzyc to nie mam na to dzisiaj humoru. Po krótkim czasie musze przyznac ze szlo mi cakiem niezle. Ale i tak wygral Harry potem ja a na koncu Niall.
- Hej ludzie a moze macie ochote na jakas pizze- powiedzial Niall gdy szlismy w kierunku samochodu.
- Mi obojętnie- powiedział Harry
- Z przyjemnoscia- powiedzialam
 Wsiadlismy do samochodu i zaczelismy kierowac sie w kierunku pizzerni która byla kilka bloków dalej od kregielni. Gdy dojechalismy wyszlismy z samochodu i weszlismy do pizzerni. Usiedlismy w kacie i zamówilismy serowa pizze poniewaz za bardzo nie lubilam pepperoni. Chlopacy ciagle sie wyglupiali ale mi do smiechu nie bylo.
-Amanda co sie stalo?-zapytal Niall
- Wiesz ze mozesz nam wszytko powiedziec- dodal po chwili Niall
- No dalej, powiedz nam jestesmy twoimi przyjaciólmi. Postaramy sie tobie pomóc. - dopowiedział Harry
- Niestety z tym nie mozecie mi  pomóc- powiedzialam cicho
- Powiedz nam - bąknął Harry
- Zeszøej nocy Louis byø pijany i on ..... on skradl mi dziewicto - powiedzialam najciszej jak sie dalo
- On co?- Niall prawie wrzasnal
-  Niall ciszej - powiedzialam a lzy zaczely splywac mi po policzkach.
- Nie wierze ze on móglby to zrobic w dodatku tobie.- powiedzial wsciekly Niall
- On byl pijany - wymamrotalam
- Nie powinieniem Cie wypuszczac z domu - powiedzial Niall
- To nie twoja wina Niall, nie wiedziales - próbowalam go uspokoic
Chlopacy najpierw popatrzyli sie na mnie a potem na siebie. Nagle kelnerka przyniosla pizze ale nikt nie byl nia zainteresowany nawet Niall który prawdopodnie wciagnal by cala.
- Zabije pieprzonego sukinsyna. - wrzasnal wsciekly Niall. Wstal i zaczal isc w kierunku samochodu.
Harry szybko wstal i dolaczyl do blondyna.
-Niall stój!. - krzyknelam próbujac go zatrzymac
- Gdzie do cholery jest ten kutas.? - wrzasnął wkurwiony Niall
-Niall proszę Cie nie rób nic.- powiedziałam a łzy zaczęły spływać mi po policzku- sytuacja była zła a Niall mógł ja tylko pogorszyć.


----------------------------
Heeej :)
Kawałek pisany bez polskim znaków. Przepraszam ale tłumaczyłam to na telefonie a tam trudniej jest ich używać. Ciekawe jak to się dalej potoczy. :) ( z braku czasu rozdział jest niesprawdzony )
A tymczasem jestem ciekawa czy dacie rade.
75 KOM = NEXT :)
EDIT: Aneta przetłumaczy nowy rozdział na piątek bo ma dużo nauki i zagrożenie z geografii :(



76 komentarzy:

  1. świetny, czekam na next xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Powinna być z Niall'em a nie z Lou. On ją skrzywdził.. No bez jaj. Czekam na next ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Louis .
    Jezu .
    Jak ona mogła od tak nie przejmować się tym ,że on ją zgwałcił tylko poszła sobie na kręgle ? Nie rozumiem tego i chyba nie chcę .
    Nie , ona ma być z Louisem , który się poprawi ! xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Jezu, on ją zgwałcił i poszła na kręgle xDD CO? boże, to jest bardziej śmieszne niż smutne haha. Wole Nialla od Lou ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. tak bym chciałą żeby ona była z Niallem tak sliczne wyglądali razem, kurcze ciekawe co dalej bedzie

    OdpowiedzUsuń
  6. tak bym chciałą żeby ona była z Niallem tak sliczne wyglądali razem, kurcze ciekawe co dalej bedzie

    OdpowiedzUsuń
  7. Jej *-* przeczytałam i czekam na next jak zwykle :) kocham tego bloga ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziwne, wczorajszej nocy zostala zgwalcona a potem rano po jakiejs mniejszej awanrurze idzie na kregle.. Pfff ale co ja moge.. Ospbisxie wole paring Amanda-Niall ale to tylko moje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny rozdział. Czekam na kolejny <3 ~@heroineNialler

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze... ugh ze lou tak mogl jej zrobic, nie wierze. Czekam bardzo na next

    OdpowiedzUsuń
  11. już nie wiem co pisać to napiszę...super rozdział.
    Komentujemy!W końcu wiele roboty jest w to włożone.
    I co mogę jeszcze dodać.Czekam na next.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten rozdzial jest dziwny i nie podoba mi sie -.- on ją zgwałcił a ta go tylko z domu wyprsiła i poszła na kręgle -.-

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziwny rozdział ale zarazem fajny.Louis ją zgwałcił a ona poszła na kręgle xD

    OdpowiedzUsuń
  14. To nie dziwne, że po gwałcie ona po prostu sobie wyszła ze znajomymi? Normalnie ludzie zamykają sie w sobie, a nasza Amanda idzie na kręgle
    Ale trudno. Może coś w następnym rozdziale sie zmieni

    OdpowiedzUsuń
  15. czekam na nastepny

    OdpowiedzUsuń
  16. jestem ciekawy co sie stanie

    OdpowiedzUsuń
  17. wspaniałe opowiadanie polecam <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Super wiedzialam ze Niall wscieknie sie najbardziej. Pozdrawiam - Zuzia @Zuzupec

    OdpowiedzUsuń
  19. Dopiero co Lou ją tak na dobrą sprawę zgwałcił, a ona tak zwyczajne poszła na kręgle? WTF?
    No, mniejsza o to. Amanda, nie bądź taka. Przecież on był nawalony. A Louis niech ogarnie dupę i się poprawi. Amen.
    Czekam na następny ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny <3 czekam na nexta :))

    OdpowiedzUsuń
  21. ja chce zeby byla z Louisem<3 a rozdzial swietny :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Dipiero skończyłam czytać wsztstkie rozdziały, a już nmge dovzekać się nexta

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe co oni zrobią Lou..

    OdpowiedzUsuń
  24. Rozdział super, ale my te 75 kom będziemy w miesiąc wbijać -,-

    OdpowiedzUsuń
  25. Genialny! czekam z niecierpliwością na nn!

    OdpowiedzUsuń
  26. On mu wybaczyła?! Ale...jak to O.o Niall niech go zabije! Należy mu się!

    OdpowiedzUsuń
  27. Supeeer !! Czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  28. Jejuniu *-* Przeczytałam od początku ♥ KOCHAM ♥ cudowne opowiadanie. Czekam z nieciarpliwością na następny rozdział:))

    OdpowiedzUsuń
  29. to on nie wiedział że amanda jest dziewicą?

    OdpowiedzUsuń
  30. Rozdział cudowny :-) Next <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudo !! Czekam na next !!

    OdpowiedzUsuń
  32. czekam na nexta <3333

    OdpowiedzUsuń
  33. świetny ciekawe co teraz zrobi Niall. Oby wybaczyła Louisowi

    OdpowiedzUsuń
  34. Łoo ! ale i tak wolę Lou <3333
    Fakt że się trochę porobiło ale.... to Lou XD
    Oks no to czekamy na nn ;*

    OdpowiedzUsuń
  35. Ona powinna mu wybaczyć. :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Oł, no nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy
    On naprawdę ma coś z głową skoro tego nie pamięta
    Mój ulubieniec = Harry <3

    Zapraszam tez do mnie
    http://wymyslone-opowiadania.blogspot.com/
    Czytasz = komentujesz

    OdpowiedzUsuń
  37. co tak nagle z tymi 75 kom. wyparowałaś ?
    Rozdział cud miód malina XD
    czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Przeczytałam całego bloga w dwa dni *.* jest świetny <3 i nke spodziewałam się że Lou ją zgwałcił no ale cóż... czekam na następny! :* / Monika

    OdpowiedzUsuń
  39. czekam na następny z niecierpliwością

    OdpowiedzUsuń
  40. Boże jeszcze nigdy nie czytałam czegoś takiego. To jest naprawdę niesamowite. Pierwszy raz czytam coś tak wymagającego i pełnego emocji. Z dużą niecierpliwością czekam na kolejny rozdział i mam prośbę abyś zmniejszyła liczbę komentarzy bo już naprawdę nie mogę się roczekać

    OdpowiedzUsuń
  41. dobra wiem że to niemożliwe, ale chciałabym żeby Amanda była z Harry'm xD

    OdpowiedzUsuń
  42. Cudneeee !!! <333

    OdpowiedzUsuń
  43. to jest świetne :) <3333

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudne pisz dalej proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeju kiedy next bo już nie mogę się doczeać następnego?
    Jak ktoś chętny chciałby poczytać, to mój blog:
    http://blackandwhite-onedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. dziewczyny do roboty jeszcze 9 kom.

    OdpowiedzUsuń
  47. proszę zlituj się i dodaj już......

    OdpowiedzUsuń
  48. 69 kom. Przypadek?

    OdpowiedzUsuń
  49. ale ciota z tego Louisa jak on mógł to zrobićc?

    OdpowiedzUsuń
  50. o boziu jakas kolesiowa napisała a fb że jak dodam pod tym rozdziałem kometasz to uratuje jej życie więc jestem i wstawiam.

    OdpowiedzUsuń
  51. jestem z tego samego powodu co przedmowczyni

    OdpowiedzUsuń
  52. do roboty kochana 75 jest :-D

    OdpowiedzUsuń
  53. hahahaha jest 75. Do roboty. :-D

    OdpowiedzUsuń